Przejdź do głównej zawartości

Łopiennik zdradzony (?)


Czyli, na kogo ludzie głosują, a co dostają w zamian...

Tymczasem w wyborach samorządowych 2018 roku
W Łopienniku rywalizowały tylko dwa komitety: Artura Sawy i PiS, które na wójta wystawiło Andrzeja Szadurę. Triumfował komitet Sawy, który nie tylko został wójtem, ale wprowadził do rady 11 swoich przedstawicieli. Na KWW Sawy do rady głosowały 942 osoby (54,42 procent), a na PiS 789 (45,58 procent). Nowa rada wygląda następująco: Jarosław Weremko (44), Anna Kawęcka (95), Mateusz Marciniak (47), Tomasz Zołyniak (58), Robert Pacan (78), Edward Bubicz (64), Bożena Buk (106), Anna Szadura (63), Wojciech Kister (82), Elżbieta Skrajnowska (54), Henryk Pukas (65), PiS: Beata Kmieć (70), Katarzyna Tokarczuk (82), Piotr Toczony (77), Andrzej Maziarczuk (34).
Nie jest też żadną tajemnicą, że w wyborach łopiennickich ścierały się dwie wizje. Pierwsza reprezentowana przez Artura Sawę ( PSL ) popieranego przez Janusza Szpaka oraz byłego wójta Jana Kuchtę. Artur Sawa jest mieszkańcem Krasnegostawu oraz był urzędnikiem  zatrudnionym  w Urzędzie Gminy Łopiennik Górny. Drugą wizję reprezentował Andrzej Szadura, mieszkaniec Gminy Łopiennik Górny, Przewodniczącego Rady Gminy, pracownik Lasów Państwowych. Pan Andrzej reprezentował partię Prawo i Sprawiedliwość, która w cuglach wygrywała do tej pory wszystkie ostatnie głosowania w wyborach krajowych na terenie gminy Łopiennik Górny. 
Wieść gminna niesie, że nieformalnym szefem sztabu wyborczego Pana Szadury był nie kto inny tylko miejscowy myśliciel, rolnik, dziennikarz, "łopieńczak", SPIRYTUS movens, pan ANDRZEJ S.
Chodzą słuchy, że Pan S. (SPIRYTUS movens) był autorem programu wyborczego dla Pana Szadury.
W trakcie kampanii wyborczej mieliśmy do czynienia z narracją, która krążyła po Łopienniku, tekstami, artykułami i komentarzami zamieszczanymi w jednym z "poczytniejszych" blogów wydawanych na terenie powiatu krasnostawskiego. Pan Andrzej wraz z żoną ( obecnie dyrektor szkoły w Łopienniku Nadrzecznym ) uczestniczył w szeregu spotkań wyborczych pana Szadury na terenie poszczególnych miejscowości Gminy Łopiennik. To właśnie na tych spotkaniach brylował pan redaktor jako znawca rolnictwa, ekonomii, socjologii, psychologii oraz oświaty. 
Pojawiały się również niepochlebne wypowiedzi kierowane pod adresem konkurentów politycznych, które niejednokrotnie w sposób ostentacyjny mogły ich obrażać i przezywać, jak to miało miejsce chociażby w stosunku do komendanta gminnego Straży Pożarnej Pana Nawrockiego.


 W tym miejscu potrzeba się chwilę zatrzymać i zapytać dlaczego to tak zacny człowiek jak redaktor Andrzej ani jego szanowna małżonka ( obecnie pani dyrektor  ) nie wystartowali w wyborach jako kandydaci do żadnego gremium samorządowego? Czym to jest i było podyktowane??? Kampania wyborcza w Łopienniku przebiegała dosyć dynamicznie jednak jej kulminacją przed samym dniem głosowania była informacja, że kluczem do zwycięstwa w tych wyborach może być nie co innego tylko SPITYRUS mowens. Być może to nie spirytus... lecz jego brak wyłonił zwycięzcę. Ta informacja przebiła się do opinii publicznej bardziej niż kwestie związane z dyr. Sapką. Bardziej niż to w jaki sposób dalej zostanie zagospodarowany teren po GSie- przy drodze krajowej nr. 17. Bardziej niż działka z blaszakiem przy tej samej drodze opisywane na blogu u REDAKTORA Ślusarczyka z Siennicy Różanej. 
Wybory jak wiadomo wygrywa nieznacznie Artur Sawa popierany przez Koalicję PSL-u i tzw. innych wprowadzając do rady 11 na 15 Radnych Gminnych. Szadura wprowadza do Rady 4 radnych, którzy jak wiadomo nie stanowią większości w Radzie Gminy. 
Do Rady Powiatu z Gminy Łopiennik  startując z Komitetu Wyborczego Wyborców  POROZUMIENIE ZIEMI KRASNOSTAWSKIEJ dostaje się Pan WITOLD BORUCZENKO,  miejscowy przedsiębiorca uzyskując przedostatni wynik ze wszystkich Radnych 279 głosów. Jak doskonale wszyscy wiemy pan Boruczenko zostaje  PIERWSZĄ osobą w powiecie, czyli przewodniczącym Rady Powiatu, wchodząc najpierw w nieformalną, a później formalną koalicję z panią poseł TERESĄ HAŁAS, która odpowiedzialna jest  politycznie za taki a nie inny skład prezydium Rady Powiatu oraz Zarządu Powiatu. W odniesieniu do Witolda Boruczenko nadmieniamy, że Andrzej Korkosz z Krasnegostawu startując z listy PSL w ogóle  nie dostał się do Rady Powiatu uzyskując wynik 777 głosów. I tutaj znowu należy się chwilę zatrzymać. 
Kto był SPIRYTUS movens - ojcem chrzestnym kandydatury Boruczenki? Co łączy Witolda z Andrzejem, na dzień dzisiejszy nie udało nam się ustalić. W miarę uzyskiwania kolejnych informacji ten wątek umieścimy w jednym z kolejnych odcinków...
Wracając do głównego nurtu, w dalszej części zajmijmy się Radą Gminy Łopiennik Górny wszak to w zasadzie tego gremium dotyczy dzisiejszy odcinek. Dla uważnego obserwatora uwagę przykuwa pierwsza sesja nowej Rady Gminy i można powiedzieć niespodzianka. To, że przewodniczącym Rady Gminy zostaje pan Wojciech Kister, którego nazwisko później pojawi się na giełdzie osób do objęcia funkcji dyrektora krasnostawskiego Zarządu Dróg Powiatowych nie jest żadną niespodzianką wszak to osoba bliska rodzinnie wierchuszce krasnostawskiego PSL-u. Zastanawiająca jest natomiast osoba pana Radnego Piotra Toczonego, który został Radnym z Komitetu PiS. Ów Radny w listopadzie 2018 roku na I sesji zostaje wybrany na funkcję wiceprzewodniczącego Rady Gminy Łopiennik Górny. Nad tym faktem należy się chwilę zastanowić. 11 radnych Artura Sawy związanego z PSL czyli bezwzględna większość w Radzie wybiera na wiceprzewodniczącego Rady Gminy Radnego Piotra Toczonego z PiS. Konsternacja? Przypadek? Czy zamierzone działanie ze strony upokarzanego przez "łopieńczaka" na grillowym portalu firmowanym przez Ślusarczyka wójta Artura Sawy. Żeby na to pytanie odpowiedzieć należy przyjrzeć się postaci pana Toczonego, czy to człowiek PiS??? Z tego co nam udało się ustalić członkiem PiS nie jest. Czy jest sympatykiem tego ugrupowania? Tego nie wiemy, ale należy przypuszczać, że tak, skoro startował z Listy wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Wiemy na pewno, że ów Radny jest jednocześnie delegatem gminy Łopiennik w Lubelskiej Izbie Rolniczej minionej i obecnej kadencji. A kto ma bezpośrednie związki z LIR chyba nie trzeba wiele tłumaczyć. Ciekawe czy i kiedy zaczęło się dealowanie "łopieńczaka" z wójtem Sawą? Jeśli tak było, to "łopieńczak" nie potrzebował dużo czasu, by zdradzić nie tyle ideały co ludzi, którzy w dobrej wierze głosowali na Prawo I Sprawiedliwość jako partię rządzącą Polską. 
Kontynuując rozważania na temat egzystencji człowieka przytoczę jeszcze jeden przykład z Łopiennika. Pani radna Katarzyna Tokarczuk według redaktora Sawy została Dyrektorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Według innej opowieści w przyszłości  ma być nowym kandydatem na wójta Gminy Łopiennik w wyborach 2023 roku... ( gdyby nie sprawdził się pan Artur Sawa ). 
Poniżej przytaczamy artykuł z Dziennika Siennicy autorstwa Andrzeja Sawy.

Awans Łopieńczanki w Lublinie!

Miło nam poinformować, że mieszkanka Łopiennika Górnego Pani Katarzyna Tokarczuk, wybrana w ostatnich wyborach samorządowych do Rady Gminy w Łopienniku z listy Prawa i Sprawiedliwości – kandydata na Wójta Andrzeja Szadury, kilka dni temu dostała nominację od Marszałka Województwa Lubelskiego na p.o. Dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Lublinie.
Wychodzi na to, że nasza Pani Radna Kasia (nota bene radna z mojego okręgu wyborczego) po ostatnich wyborach samorządowych objęła jedną z ważniejszych stanowisk w województwie. Czy jej śladem pójdą inni mieszkańcy powiatu? Oby – dla dobra powiatu!
Poniżej link o nominacji, niestety z Gazety Wyborczej.
http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,24549547,porzadki-pis-u-marszalka-jest-nowy-dyrektor-wojewodzkiego-urzedu.html
Pani Kasiu, wioska i gmina składa Pani najszczersze gratulacje!
W imieniu mieszkańców,
Andrzej Sawa

Od wyborów samorządowych minął rok. Co z tematem "blaszaka"? Co ze sprawą GS-u? Czyj program wyborczy jest realizowany w Łopienniku?

CDN...


Komentarze

  1. Od kiedy szkołą zarządza żona łopieńczaka, zrobiło się o niej cicho... Czyżby ten cały hejt był inspirowany przez słynne już małżeństwo? Jak mówią stare mądre przysłowia "Po trupach, do celu..." albo "po czynach ich poznacie..."

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *